Powrót po długiej przerwie? Czy możliwy?

Powrót po długiej przerwie? Czy możliwy?

Za 2 dni moje urodziny … lat 27 … mija 2 lata kiedy zrezygnowałam z „wyczynowego” biegania .

Czemu cudzysłów?

Bo tak naprawdę nigdy nie był on wyczynowy , nigdy nie poświęciłam się w 100% tylko trenowaniu,

chociaż lekkoatletyka była dla mnie bardzo ważna.

Po co ten wpis? Może po to aby złożyć sobie jakąś wewnętrzną deklarację? Wylać żale? ;p

Trenowałam bardzo mocno i bardzo często. Jedyną przerwą jaką miałam to była kontuzja 😉 Czy było mi z tym życiem źle, ciężko ? Nie. Miałam klapki na oczach , liczył się wynik. Pomiędzy studiami , znajomymi i pracą kelnerki miałam treningi .. jak patrze w przeszłość to byłam kozak, że to wszystko łączyłam.

Co spowodowało tą rezygnację?

Oczywiście chłopak ;p Ale nie tak jak myślicie … to nie była strzała amora która nagle mnie kopnęła i ja wielce zakochana ze wszystkiego zrezygnowałam, o nie 😉

Swoje nieszczęśliwe miłości przeżyłam w trakcie treningów, ale nie mówmy o tym bo to nie ten temat ;p

Po wielu latach ścisłej diety , rygorystycznego treningu nagle dostałam „wolność”. Na samym początku nie mogłam się do tego przyzwyczaić , że co? nie muszę iść na trening? Mogę iść do sklepu i sobie połazić ? ;p Szok 😀

Z dnia na dzień coraz więcej spędzałam dni w domu , w kawiarniach , nie myślałam o treningach po prostu żyłam 😉 Jaki szok przeżyłam  gdy po 1.5 roku ( a czas leci jak cholera) zobaczyłam na wadzę 5 kg więcej :O 😀 . I ja nie usiadłam na kanapie  na 1.5 roku i nic nie robiłam ćwiczyłam sobie tak około 2/3 razy w tygodniu.

I pomimo tej wagi, to nie jest powód chęci powrotu. Po prostu czegoś zaczęło mi brakować …. ciężko to opisać… Wiesz, że do tego życia już nie wrócisz do tej formy i wyników, ale nadal chcesz to robić i ciągnie Cię do tego ;p

Tak dla większej motywacji założyłam sobie „challenge” ;p min. 5 treningów w tygodniu, chciałam zrobić sobie 7 ale w mojej pracy jest to czasem bardzo utrudnione 😉

Może będę zdawać tutaj co tygodniowe relacje wtedy może moja motywacja podskoczy a trening stanie się znowu normą 😉

 

 

Dodaj komentarz